Jaki peeling dla skóry wrażliwej?

peeling enzymatyczny z owoców tropikalnych
pojemność: 30g. 
cena: 14,60 zł. 
INCI:  Spray dried seawater, Thalisource, Papaya and bromelain, Rice starch

     Peeling z owoców tropikalnych z owocowymi enzymami ma za zadanie oczyszczenie skóry, usunięcie martwego naskórka oraz stymulację procesów odnowy skóry. 

W jego składzie znajdują się dwa enzymy:
– papaina (uzyskana z owoców papai),
– bromelaina (z owoców ananasa).

     Wyżej wymienione enzymy mają za zadanie wzmocnienie  i przedłużenie działania, a polisacharydy dodatkowo zapewniają utrzymanie właściwego poziomu nawilżenia skóry. Peeling nadaje się do skóry wrażliwej, ma właściwości łagodząco-tonizujące.

     Niech Was nie zniechęca początkowa postać peelingu! Produkt jest bardzo łatwy w przygotowaniu, wystarczy odrobina wody, którą należy zmieszać z peelingiem i gotowe. Mała uwaga: wsypcie niewielką ilość produktu do niedużej miseczki i dodawajcie wodę stopniowo, żeby konsystencja peelingu nie była zbyt rzadka. 
     Jako posiadaczka skóry wrażliwej, miałam obawy co do stosowania tego produktu. Obawiałam się, że moja skóra zostanie podrażniona.. jednak niesłusznie. Peeling złuszcza naskórek bardzo delikatnie, ziarenka są prawie niewyczuwalne. Wielkim plusem jest wspaniały zapach tropikalnych owoców, który uwalnia się dopiero po zmieszaniu peelingu z wodą. Polecam ten produkt posiadaczkom skóry wrażliwej i osobom, które lubię delikatne złuszczanie. Jeśli ktoś preferuje peelingi drobnoziarniste lub gruboziarniste, radzę sięgnąć po mocniejszy peeling. Dla mnie ten jest w 100% odpowiedni, a dodatkowym plusem jest to, że jest dostępny w wielu gramaturach, czyli można kupić większe opakowanie produktu i cieszyć się nim dłużej.
http://www.e-naturalne.pl/

  • Wydaję się strasznie fajny! Cena tez super zachęcająca! <3

  • Oj, coś czuję że jeszcze dziś złoże zamówienie na e-naturalne 🙂

  • ja wolę mocniejsze zdzieraki, chociaż od czasu do czasu enzymatyczny też stosuję 🙂

    Zapraszam do mnie na konkursik 😉
    KLIK

  • Brzmi ciekawie i chyba zdecyduje się na jego zakup, też mam cerę wrażilwą i oczyszczenie jej nie nalezy do najłatwiejszych zadań.

  • ciekawa recenzja !
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

  • Great post! Follow me on gfc and i Follow you back, Kiss

  • Bardzo ciekawe…moja skóra jest wrażliwa, peeling mechaniczny robię, ale enzymatyczny na pewno zadziałał by lepiej 🙂

    • Ja rzadko decyduję się na peeling, właśnie przez to, że mam wrażliwą cerę. Ten produkt mnie zaskoczył, bo nie powoduje podrażnień i zaczerwienień.. a do tego pięknie pachnie!

  • Teraz używam peelingu enzymatycznego z ziaji, a szukałam właśnie jakiegoś delikatnego do skóry wrażliwej. Ten który mam jest malutki więc następnym razem skuszę się chyba na ten Twój 🙂 Te drobinki na pewno Cię nie podrażniają?

    • Na pewno. 🙂 Są niemal niewyczuwalne, dla cery wrażliwej idealne. 🙂

  • btw. obserwuję 🙂

    • Witam nową obserwatorkę. 🙂

  • Bardzo go lubię i stosuję w pracy 😉

    • Świetny jest. 🙂

  • Produkt jak dla mnie. Ciężko mi czasem znaleźć coś na moją wrażliwą skórę przez obawę wystąpienia uczulenia i podrażnienia. Nie miałam tego peelingu 😉 .

    • Jeśli mnie nie uczulił, a mam naprawdę wrażliwą cerę, to myślę, że u Ciebie też by się sprawdził. 🙂

  • Ciekawy peeling, ja mam narazie swój ulubiony i nie chcę go zmieniać jest to peeling z serii "Liście manuka" z ziaji :] Polecam :]

    Zapraszam: http://wikis-life.blogspot.com/

    • Miałam pastę oczyszczającą z Manuka, peelingu nie stosowałam. 🙂

  • nie znam jeszcze tego , na vszczescie nie mam wrazliwej skóry .

    • To dobrze, bo masz większy wybór, jeśli chodzi o produkty pielęgnacyjne. Ja muszę uważać na skład, bo mam cerę wrażliwą.

  • Oj ten zapach tropikalnych owoców to chętnie bym poczuła 🙂

    • Zapach jest piękny. 🙂

  • Moja skóra w ogóle nie jest wrażliwa (przy mikrodermabrazji kosmetyczka była w szoku, że nie mam nawet lekkiego rumieńca :P). bardzo lubię takie "domowe" kosmetyki 🙂

    • Moja skóra często się rumieni, nawet przy zmianie temperatury czy stresie.. dość mocno reaguje. 😉

  • muszę się skusić 🙂

  • o idealny dla mnie! super

  • Mam trochę problem z peelingami, bo mechanicznych nie powinnam używać (naczynka), a enzymatyczne z enzymami owocowymi mnie uczulają ;/ Znalazłam świetny peeling enzymatyczny z minerałami z Morza Martwego, ale u nas strasznie drogi jest i muszę korzystać, jak mi ktoś może ze Stanów przywieźć…

    • Nie słyszałam o tym peelingu, może kiedyś na niego trafię. 😛

  • Przyznam szczerze, że nigdy nie stosowałam peelingu do twarzy, ale może kiedyś z czystej ciekawości wypróbuje.

    • Na początek możesz kupić peeling w saszetce, zobaczysz czy odpowiada Ci ten sposób pielęgnacji. 🙂

  • Ja nie przepadam za peelingami enzymatycznymi.

  • Widzę, że to dobry peeling. Chętnie go wypróbuję.

  • Właśnie mi się skończył peeling enzymatyczny ! :D:D

    • No proszę, wiedziałam o czym napisać! 🙂

  • musi pięknie pachnieć jak tak, ja jednak wolę nieco mocniejsze peelingi 🙂

    • U mnie mocniejsze nie zdają egzaminu.. mam zbyt wrażliwą skórę. 🙂

  • Nie cierpię produktów, do których trzeba dolewać wody…

    • W tym przypadku trzeba, ale dla mnie to nie jest minus tego produktu. 🙂