Jak dobrze wyglądać latem – 10 wskazówek

http://www.kosmetykiani.pl/2015/07/jak-dobrze-wygladac-latem-10-wskazowek.html
źródło: http://www.tapeteos.pl/data/media/668/big/lato_summer_1280x800_003.jpg
     Latem trudno o wykonanie perfekcyjnego makijażu, który będzie się długo utrzymywał i nie spłynie z naszej twarzy. Czy macie jakieś pomysły na jego wykonanie podczas upalnych dni? Jak dbacie o swój wygląd latem, żeby czuć się świeżo i promiennie? 
1. Czy podczas upałów zdarza się, że nie możecie dobrać odpowiedniego podkładu a tuż po wykonaniu makijażu Wasza skóra zaczyna się święcić? Poprawienie makijażu co pół godziny, dokładanie kolejnych warstw sypkiego pudru to nie jest zbyt dobry pomysł. Produkt ciemnieje na naszej twarzy i po jakimś czasie widnieje na niej efekt maski. Jednym z rozwiązań, żeby temu zapobiec jest stosowanie kremów BB zamiast podkładów.
2. Jeśli jednak decydujemy się na użycie podkładu warto co jakiś czas przemywać twarz i nakładać nową (niewielką!) ilość podkładu. Dodatkowo można używać bibułek matujących (ja używałam z firmy Marion, byłam zadowolona z efektu). 
3.Latem, dobrym rozwiązaniem jest stosowanie kosmetyków mineralnych, które pozwalają oddychać skórze i nie zatykają porów. Lekkie i sypkie produkty wyglądają na twarzy naturalnie, nie tworzą efektu maski. 
4. Zastosowanie pod makijaż bazy matującej zapobiegnie „świeceniu się” twarzy. Podkład będzie lepiej się rozprowadzał i dłużej utrzymywał.
5. Dobrym pomysłem jest zaopatrzenie się w kosmetyki wodoodporne.
6. Zamiast pomadek można stosować lekkie błyszczyki do ust. 
7. Kiedy już decydujemy się na cienie do powiek, warto zastosować bazę pod cienie, która przedłuży ich trwałość. 
8. Róż do policzków lub bronzer może ładnie podkreślić opaleniznę.
9. Ważne, żeby uważać na makijaż podczas nakładania olejków do opalania, które mogą rozpuścić nawet kosmetyki wodoodporne).
10. Podczas upałów można stosować mgiełki odświeżające do ciała i twarzy, które dodatkowo utrwalą makijaż.
     Najlepiej zrezygnować z makijażu całkowicie, zastosować jedynie krem z filtrem ochronnym, jednak jeśli to konieczne warto użyć lekkich kosmetyków w jak najmniejszej ilości. A jakie są Wasze pomysły na świeży, ładny wygląd latem?

  • O kochana. Lata świeżego wyglądu mam dawno za sobą:). Teraz to juz z makijażen bezwzglednie, tyle ze latem jest on delikatniejszy:)

    • Latem warto postawić właśnie na delikatny makijaż, żeby wyglądać świeżo i promiennie. 🙂

    • Uwierz mi – jako stara mysz z trądzikiem nie jestem w stanie wyjść z domu bez makijażu.

    • Latem możesz sięgnąć po lżejszy podkład lub jedynie kryjący korektor. Najważniejsze, żebyś czuła się komfortowo. 🙂

  • Bibułki z Marionu są faktycznie dobre. Zamiast pomadek można jeszcze użyć konturówek – Ja mam tak zamiar robić 😛

    • Dobry pomysł z tymi konturówkami, nie pomyślałam o tym. Ja latem często sięgam po delikatne, naturalnie wyglądające odcienie błyszczyków do ust. 🙂

  • Baza pod cienie to u mnie podstawa 🙂

    • Baza pod cienie znacznie przedłuża trwałość makijażu. A z jakiej firmy używasz bazy? 🙂

  • Trafiłąś idealnie ze wpisem, bo temperatura ponad 30 stopni stwarza kłopoty pewnie nie jednej z pań

    • Właśnie! Nawet ponad 30 stopni.. a trzeba sobie jakoś radzić. 😛

  • Ja latem sięgam po kremy BB lub CC 🙂 ostatnio zakupiłam ten z Bell i jestem bardzo mile zaskoczona lekkością i kryciem jednocześnie 🙂 chyba, że moja skóra potrzebuje dobrego krycia, bo ma gorszy czas, wtedy używam podkładów po prostu trwałych, które, mimo trudnych warunków, zdadzą swój egzamin 🙂

    • Nie miałam jeszcze kremu z Bell. Może u mnie też by się sprawdził? Poszukam. 😉

  • Przestrzegamy wskazówek 😀

    • Bardzo dobrze. 😛

  • Przydatne wskazówki 🙂

    • Cieszę się. 🙂

  • Nawet w zimę bez bazy się z domu nie ruszam; )

    • A jakiej bazy używasz? Masz jakąś sprawdzoną, którą mogłabyś polecić? 🙂

  • bardzo dobre rady, bardzo mi znane! 🙂

    • Dobrze, że znane! Mam nadzieję, że pomogą podczas walki z upałami. 😉

  • mój plan na te wakacje to właśnie zakup kremu BB, a do tego będe używać matującego pudru ryżowego i wieczorem na twarz sebum przeciwko przetłuszczaniu się cery, do tego tak jak mówisz chuteczki odświeżające i co jakiś czas nowa czysta warstwa kremu BB 🙂 mam nadzieję, że się sprawdzi 🙂

    • Miałam puder ryżowy z firmy Paese i byłam z niego zadowolona. A z jakiej firmy planujesz zakupić krem BB? 🙂

  • Kremy BB to fajne rozwiązanie, ale niestety nie sa kryjące ;( używam tradycyjnie podkładu i pudru matującego w kamieniu z Rimmela i całkiem dobrze się to sprawdza , a w czasie już wielkich upałów przydają się bibułki matujące

    • Niestety, kremy BB mają to do siebie, że słabo kryją. Raczej wyrównują koloryt i nadają delikatny odcień. Ja też sięgam podczas upałów po bibułki matujące, a co do Rimmela, miałam kiedyś puder w kamieniu ale niestety się nie sprawdził, za to bardzo zadowolona jestem z podkładów tej firmy, 🙂

  • Ja latem używam tylko kremu bb i ograniczam makijaż do minimum gdy idę na plażę 🙂

    • Na plażę najlepiej zastosować jedynie krem z filtrem i to dość wysokim, jeśli są upały. 🙂

  • super wskazówki na pewno skorzystam 🙂

    • Mam nadzieję, że okażą się przydatne. 🙂

  • bardzo dobre porady 🙂

    • Mam nadzieję, że się przydadzą podczas upalnych dni. 🙂

  • Inglot też ma bardzo dobre bibułki matujące 🙂
    Kosmetyki wodoodporne – ale rozumiem, że tusz do rzęs a nie podkład?? prawda?? 🙂

    • Nie miałam bibułek matujących z Inglota, nawet nie wiedziałam, że mają je w swojej ofercie. Jeśli chodzi o kosmetyki wodoodporne to miałam na myśli głównie tusz do rzęs i kredkę. Z podkładem wodoodpornym raczej się nie spotkałam. 😛

  • super post
    11.nie zapominajcie nigdy o demakijazu!!!! 🙂
    to glowny grzech Polek :((((

    pozdrawiam :**

    • Racja. Twoja, 11-sta zasada powinna obowiązywać cały rok! 🙂

  • Dzięki za cenne wskazówki. Na pewno się do nich dostosuje.

    • Mam nadzieję, że okażą się przydatne. 🙂

  • Podczas upałów największy problem mam z podkładem. O ile do innych kosmetyków nie mam zastrzeżeń o tyle nie każdy podkład chce ze mną współpracować.

    • Niestety, u mnie też dobór podkładu latem sprawia problem. Staram się sięgać po lekkie podkłady, dobrym rozwiązaniem jest też krem BB, niestety tutaj już nie można wymagać mocnego krycia. 😉

  • Przydatne wskazówki 🙂

    • Warto z nich skorzystać latem, żeby wyglądać ładnie i świeżo nawet podczas upałów. 🙂

  • Ciężko mieć makijaż na twarzy, a jeszcze trudniej go nie mieć zwłaszcza jak ktoś ma cerę problematyczną.

    • Dokładnie. Latem nie jest łatwo dobrać podkład odpowiedni dla siebie, tym bardziej, właśnie jak ktoś ma cerę problematyczną.

  • ja w ogóle nie maluję się podczas upałów, tylko rzęsy podkreślam tuszem. z tapetą wyglądałabym gorzej niż bez niej.

    • Latem warto zrezygnować z mocnego makijażu. Ja nie rezygnuję z niego, ale maluję się delikatniej niż w inne pory roku. 😉

  • Na takie upały rezygnuję z makijażu. Stosuję tylko krem z filtrem i trochę pudru sypkiego.

    • Krem z filtrem to najlepsze rozwiązanie. Puder sypki ładnie matowi skórę i zapobiega jej błyszczeniu się. 🙂

  • Bibułki to faktycznie dobry pomysł, tych z marionu jeszcze nie miałam, muszę sobie kupić:)

    • Cena to około 9,90 zł, także nie są takie drogie. W opakowaniu jest 100 szt.

  • W takie upały zdecydowanie lepiej się nie malować. Niech skóra oddycha.

    • Albo przynajmniej ograniczyć makijaż do minimum. 😛

  • Świetne porady na upały 🙂

    • Mam nadzieję, że będą przydatne. Zapowiadają się upalne dni. 😉

  • Mgiełki, bibułki i baza pod cienie koniecznie muszą być 🙂

    • Mgiełki to fajna sprawa, dają uczucie odświeżenia i chłodzą skórę. 🙂

  • Mgiełkę czy wodę termalną zawsze noszę przy sobie 🙂 I BB jest w kosmetyczce 🙂

    • Ja też staram się mieć przy sobie mgiełki odświeżające. Po kremy BB nie sięgam tak często, ale to dobre rozwiązanie na upalne dni. 🙂

  • Eu uso pouca ou quase nenhuma maquiagem, sempre dou destaque aos meus olhos que são meio apagados.
    e onde moro faz mais frio que calor.
    Mas adorei tuas sugestões, algumas vou pegar pra usar quando o verão chegar aqui no sul!

    Beijos!
    Mynda!

    • Ja też latem maluję się delikatniej, daję skórze odpocząć. Mam nadzieję, że rady się przydadzą podczas upalnych dni! Pozdrawiam. 🙂

  • Ja w upały staram się raczej nie malować, ewentualnie nakładam tylko tusz do rzęs i puder, czasami też korektor, jeśli potrzeba. Rezygnuję też z perfum na rzecz mgiełek, bo po prostu lepiej się czuję bez żadnych "ciężkich" kosmetyków 🙂

    • Ja sięgam po mgiełki lub świeże zapachy perfum, rezygnuję z ciężkich lub słodkich zapachów. Co do demakijażu, latem na pewno jest on u mnie delikatniejszy. 🙂

  • Nie wiedziałam, że firma Marion ma w swojej ofercie bibułki matujące, będę musiała się nimi zainteresować 🙂

    • Ma w swojej ofercie bibułki, nie są drogie a spełniają swoją rolę. 😉

  • Upały po 35 stopni to naprawdę wyzwanie dla makijażu. Ja stawiam wtedy na krem BB i puder sypki. Do tego troszkę rozswietlacza i tusz i makijaż gotowy 🙂

    • W takim upale makijaż po prostu spływa z twarzy. 😛 Masz rację, krem BB i puder sypki to dobre rozwiązanie, latem warto postawić na delikatniejszy makijaż.

  • latem nie stosuje podkładów tylko puder sypki, który zawsze ładnie matuje skórę 😉

    • Ja też często sięgam po puder sypki, żeby zapobiec świeceniu się twarzy. 😛

  • fajne rady ! <3
    Pozdrawiam cieplutko.
    stay-possitive.blogspot.com

    • Dziękuję, również pozdrawiam.

  • W upały nie chce mi się malować, może tylko korektor na drobne niedoskonałości. Skóra też ma prawo do urlopu ^^

    • Latem zbyt duża ilość podkładu nie wygląda dobrze, warto go ograniczyć do minimum lub tak jak piszesz, używać jedynie korektora. 🙂 Ewentualnie można delikatnie przypruszyć twarz pudrem sypkim.

  • nigdy nie miałam bibułek matujących więc chętnie wypróbuję 😉

    • Ja miałam jedynie z Marionu i rzeczywiście ograniczają świecenie się skóry. 🙂

  • Też kiedyś używałyśmy bibułek i byłyśmy zadowolone ale zgubiłyśmy je 😛
    Staramy się aż tak tego makijażu nie poprawiać bo faktycznie wygląda później coraz gorzej.

    • Bibułki ograniczają świecenie się skóry, ale niszczą makijażu. To dobre rozwiązanie na upalne dni. 🙂

  • W lecie nie nakładam cięzkich podkładów, mam swoje wybrane, które są leciutkie 😉 I nie bawię się w cienie do powiek, bo mam tluste powieki, więc używam kolorych kredek do oczu 😉

    • Ja też latem ograniczam makijaż do minimum. 😛

  • Bardzo dobre rady! 🙂

    • Trzeba się jakoś "ratować" w takie upały. 😉

  • bibułek matujących nie mam akurat nigdy pod ręka na wyjeżdźie..;p

    • A ja zazwyczaj noszę je w torebce. 😛

  • Bardzo przydatny wpis 🙂 będę miała na uwadze Twoje rady 🙂

    • Myślę, że w takie upalne dni mogą okazać się przydatne. 😉

  • Pozytywne porady i jakże pomocne 🙂

    • Cieszę się, że pomocne. 🙂

  • Great post! kiss

    • Dzięki, pozdrawiam!

  • Używam bibułek z Wibo i również są dobre 😉

    • Nie miałam, może następnym razem wypróbuję. 🙂

  • Ja się ostatnio ładnie opaliłam, więc rezygnuję z makijażu 🙂

    • Ja niestety nie mogę zbyt mocno opalić twarzy, bo mam cerę bardzo wrażliwą. Muszę stosować kremy z filtrem. 🙂