Magia alg i kakao!

http://www.kosmetykiani.pl/2015/07/magia-alg-i-kakao.html

Maska algowa
peel-off z kakao
!cena: 25,90 zł
pojemność: 90 g.
http://www.kosmetykiani.pl/2015/07/magia-alg-i-kakao.html

NCI:  Monthae, Solum Diatomeae (Diatomaceous Earth/Terrede Diatomées) – Algin – Calcium Sulfate – TheobromaCacao (Cacoa) Seed Powder, Tetrasodium Pyrophosphate – Trisodium Phosphate

Opis produktu ze strony e-naturalne:
Nie bez powodu prawie 2000 lat temu kakao było nazywane przez Majów „pokarmem dla bogów”. Wykorzystanie kakao w zabiegach kosmetycznych można określić jako aplikowanie pysznego jedzenia na skórę. Poddając się temu zabiegowi można poczuć i rozkoszować się słodkościami bez spożywania kalorycznej czekolady. Posiada silne działanie odmładzające i rewitalizujące. Doskonale oczyszcza cerę, nawilża ją i odżywia. Idealna w pielęgnacji skóry zwiotczałej, starzejącej się i/lub wrażliwej, wymagającej intensywnej stymulacji i głębokiego nawilżenia. Nasiona kakaowca posiadają bogaty skład biochemiczny. Zawierają ponad 800 molekuł o właściwościach nawilżających, tonizujących, rewitalizujących i regeneracyjnych.
Kakao zawiera:
· minerały i składniki mineralne: wapń, żelazo, magnez i fosfor. Czekolada jest bogata w magnez. Eksperci odkryli powiązania między brakiem tych składników mineralnych a stanem napięcia przedmiesiączkowego. Dlatego wiele kobiet uważa, że czekolada pomaga im poprawić samopoczucie w szczególności przed miesiączką lub kiedy są zestresowane.
· witaminy A, E i z grupy B;
· serotoninę: zapewnia spokój i daje uczucie szczęścia. Czekolada zawiera Tryptophan, który jest wykorzystywany przez mózg do wytwarzania neuroprzekaźnika zwanego serotoniną. Wysoki poziom serotoniny wywołuje uczucie szczęścia.
· phenylethylamine Podczas gdy tryptophan może być uznany jako „czekoladowa ecstasy” inny składnik chemiczny phenylethylamine uzyskał przydomek „czekoladowa amfetamina”. Wysoki poziom tego neuroprzekaźnika pomaga wywołać uczucie podekscytowania.
· substancje aromatyczne.  
http://www.kosmetykiani.pl/2015/07/magia-alg-i-kakao.html
Moja opinia: 
Na początek duży plus za naturalny skład produktu. Maskę kakaową peel-off z kakao można zakupić w różnych pojemnościach. Ja mam opakowanie 90-gramowe, które jest w cenie 25,90 zł, ale można też kupić ten produkt w mniejszej pojemności (30 g. za 10,30 zł) lub większej (200 g. za 51,10 zł lub 500 g. za 109,90 zł). 
Maskę trzeba przygotować: mieszamy jej niewielką ilość z wodą, aż do uzyskania jednolitej konsystencji, nakładamy na twarz i szyję, zostawiamy na około 15-20 minut, następnie ściągamy maseczkę i przemywamy twarz wodą. 
Miałam wrażenie jakbym nałożyła sobie na twarz czekoladę, maseczka zrobiła się brązowa i mocno pachniała, właśnie czekoladą! Ja sama czasem lubię sięgnąć po produkty o słodszych zapachach a w tym przypadku, podkreślam, konsystencja i zapach do złudzenia przypomina konsystencję i zapach gorącej czekolady. Muszę przyznać, że taki zabieg rzeczywiście poprawia nastrój, pomaga się odstresować i zrelaksować. Skóra staje się dobrze nawilżona i odżywiona. Maseczka nadaje się również do cery wrażliwej, nie zauważyłam u siebie żadnych negatywnych reakcji po jej zastosowaniu.
http://e-naturalne.pl/
  • Lubię maski peel off, muszę ją koniecznie kiedyś spróbować, jak już zużyję moje zapasy;)

    • Wypróbuj, pachnie obłędnie. 😉

  • Brzmi kusząco 🙂

    • Kusi szczególnie zapachem. 😉

  • Uwielbiam algi ! Szkoda, że nie są tańsze ;).

    • Możesz kupić mniejszą gramaturę, w niższej cenie (30 g. za 10,30 zł).

  • Brzmi naprawdę fajnie :***
    Chętnie bym wypróbowała w szybkim czasie, niestety mam tyle masek pootwieranych, że nie mogę sobie na kolejną pozwolić :/

    Zapraszam: http://wikis-life.blogspot.com/

    • Jakich maseczek aktualnie używasz? Ja lubię maseczki w saszetkach, szczególnie jak chcę wypróbować nowość. Są wygodne, bo nawet jeśli się nie sprawdzi to nie żałuję tak bardzo, jak w przypadku zakupu produktu o większej pojemności, który musiałabym wyrzucić.

  • Jeśli taki zabieg pomaga się odstresować, to jestem pierwsza w kolejce do kupna. Przyda się 😀

    • Pomaga, sam zapach czekolady relaksuje. 😉

  • Od ostatniego czasu staram się nie przerzucić na naturalne maseczki – są o niebo lepsze :).

    • W takim razie to jest propozycja nie do odrzucenia – połączenie alg i kakao. 😛

  • Kocham algi w każdej postaci; )

    • Ja też, dobrze działają na moją cerę. Zamierzam kupić sobie maskę do włosów z algami, ciekawa jestem jak się spisze. 😉

  • kila razy próbowałam nakładać algi i zawsze wychodzi mi "glutek" ;/ nie wiem co robię źle…

    • Musisz dobrze rozmieszać. U mnie też niektóre maseczki się "zbierają" i nie sposób ich nałożyć na twarz, ale z tą nie mam problemu. Może spróbuj dodawać wody stopniowo, mieszając. Trzeba też uważać, żeby nie dodać za dużo wody i nałożyć na twarz, zanim przygotowana maseczka zaschnie w miseczce. 🙂

  • Już samo to, że masz wrażenie, że to jest czekolada jets dużym plusem :))))
    pozdrawiam, mikrouszkodzenia.blogspot.com

    • Tak słodko pachnie, że najchętniej bym ją zjadła. 😉

  • Ta algowa maseczka z kakaem wygląda naprawdę ciekawie, z wyglądu trochę przypomina mi glinki 🙂 Poza tym nie wiedziałam, że nasiona kakaowca mają aż tyle właściwości! 🙂

    • Ta maseczka łatwo rozpuszcza się z wodą, także nie powinno być problemu z przygotowaniem. Ma sporo właściwości, zresztą podobnie algi. 🙂

  • Ciekawa jestem zapachu czekolady 🙂

    • Obłędny. 😉 Świetnie pachnie.

  • ojoj cudaczna ale warta kupienia;D

    • Można najpierw kupić mniejszą pojemność i przetestować, zanim sięgnie się po 90-gramowe opakowanie. 🙂

  • Uwielbiam słodycze więc z taką maską na pewno bym się polubiła 🙂 Wpisuję sobie na listę do zamówienia, jak zejdę z tego co mam pootwierane to sobie właśnie ja zamówię 🙂

    • Jak kupisz i przetestujesz to napisz mi jak sprawdziła się u Ciebie. Jestem ciekawa czy będziesz miała podobną opinię na jej temat. Tylko nie zjedz tej maseczki, pachnie jak prawdziwa, pyszna czekolada! 😛

  • Oj chętnie bym wypróbowała 🙂
    nawet aktualnie mam maskę czekoladową do włosów kallos 🙂

    • I jak się spisuje? Bo zastanawiam się czy kupić maskę do włosów algową czy czekoladową z Kallosa.

  • ja tylko trzy razy w zyciu używałam maseczek i w sumie, nie są mi potrzebne chyba haha 🙂

    • Czasem fajnie zastosować taką maseczkę dla samego odświeżenia i poprawy samopoczucia. 🙂

  • czekoladowa maska 🙂 spodobałaby mi się 🙂

    • Zapach na pewno. 🙂

  • Uwielbiam maseczki peel-off. Jeśli jeszcze cena jest tak przystępna, to trzeba koniecznie wypróbować. Muszę zaglądnąć na ich stronke. Pozdrawiam

    • Oprócz tej maseczki, ta firma ma wiele produktów wartych uwagi, przeglądnij sobie i napisz czy coś wybrałaś. 🙂

  • Ciekawe 🙂

  • Wygląda na to,że to maseczka dla mnie 🙂

    • Ja jestem z niej zadowolona. 🙂

  • obserwuję i zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    • Witam nową a obserwatorkę. Już do Ciebie zaglądam. 🙂

  • Nie mogę przekonać się do alg, wole jak ktoś mi zrobi taka maseczkę niż jak sama mam ja nakładać 🙂

    • Ta jest bardzo łatwa w przygotowaniu, szybko się rozpuszcza. 🙂

  • O kurcze rewelacja, muszę ją mieć 😀 powiedz mi kochana, przemywanie twarzy po ściągnięciu maski jest konieczne? 🙂

    • W moim przypadku jest konieczne, tej maseczki nie udało mi się jeszcze ściągnąć w taki sposób, żeby nie trzeba było zmywać z twarzy jej pozostałości. 😛

  • Na pewno i mi by się spodobała 🙂

  • za algami średnio przepadam, ale kakao pojawia się regularnie w mojej pielęgnacji zwłaszcza w okresie jesienno- zimowym 😉

    • A ja znowu często sięgam po maski algowe a rzadko miałam produkty z zawartością kakao. 🙂

  • Muszę mieć 😀 ! Świetny post.

    • Dziękuję. 🙂 Zachęcam, świetna jest. 🙂

  • Ktoś mi właśnie ostatnio polecał maski z kakao 🙂

    • O widzisz, ja też Ci polecam. 🙂

  • Czekoladowe zapachy zawsze na plus 🙂

    • Ja rzadko sięgam po balsamy do ciała o czekoladowym zapachu, ale w innym produktach lubię. 😛

  • A to dopiero ciekawostka 🙂

  • Bardzo polubiłam maseczki peel-off 🙂 A algi potrafią zdziałać cuda 🙂

    • To prawda! Lubię maseczki algowe różnego rodzaju, zastanawiam się czy maski do włosów z algami też dobrze się spisują. Miałaś może?

  • Za zapach wielki plus 😀

    • Do zjedzenia. 😉

    • Nigdy nie używałam produktów z algami, chyba najwyższy czas zacząć 😉

    • Na moją cerę alg działają bardzo pozytywnie. Wypróbuj! 🙂

  • O muszę i ja jej spróbować. 🙂

    • Wypróbuj i napisz jak się sprawdziła. 😉

  • chcę się skusić właśnie 😀

    • Szykuję niespodziankę na blogu, także obserwuj uważnie. 😀

  • Uwielbiam algi 😀

    • Ja zdecydowanie też!

  • Sklep e-naturalne znam aż za dobrze, jednak do tej pory nie zwracałam uwagi na te maski.. A chyba powinnam! A jeszcze jak pachnie czekoladą… 😀

    • Wspaniale pachnie, najchętniej bym ją zjadła. 😉

  • Pyszna maseczka :3 ten zapach musi być nieziemski <3

    • Jeśli lubisz czekoladę, to byłabyś zachwycona. 🙂

  • Po Twoim poście nabrałam ogromnej ochoty na tę maseczkę. Jakoś nigdy do tej pory nie używałam sypkich glinek, a ta bardzo by mi pasowała 🙂

    • Myślałam, że nabrałaś ochoty na czekoladę. 😀 Wypróbuj, algi + kakao to świetne połączenie. 🙂

  • Uwielbiam zapach czekolady w kosmetykach, aż mam chęć na tę maseczkę !:)

    • Ja też lubię, chociaż rzadko sięgam po balsamy do ciała o zapachu czekolady, bo wtedy to już mi "za słodko". 😛

  • Nie lubię czekolady ale maskę chętnie bym wypróbowała 🙂

    • Nie lubisz czekolady czy zapachu czekoladowego? 😛

  • Myślę,że się na nią skuszę.Lubię próbować nowości dla mnie;))

    • Jeśli lubisz nowości i zapach czekolady, to zachęcam. 🙂